szkola » patron szkoły

Patron szkoły



Król Polski - Jan III Sobieski (1674-1696)

Patron dzisiaj
Patron szkoły powinien wychowawczo oddziaływać na młodzież. Jan III Sobieski nie był nieomylny - "errare humanum est". Mimo to dzięki niemu można rozwijać zainteresowania historią i polityką nie tylko XVII wieku, podejmować rozważania o patriotyzmie Polaków oraz wskazywać na pożytki płynące z zainteresowania się literaturą i pełnienia funkcji mecenasa kultury.

Liceum Ogólnokształcące w Szczytnie otrzymało imię Jana III Sobieskiego w czerwcu 1986 r. podczas obchodów 40-lecia szkoły. Kim był Jan Sobieski i dlaczego liceum ogólnokształcące przyjęło jego imię? Z pewnością wodzem, politykiem, ale przede wszystkim królem polskim, który panował w latach 1674-1696. Urodził się 17 sierpnia 1629 roku na zamku w Olesku. Był synem kasztelana krakowskiego Jakuba Sobieskiego i Zofii Teofil z Daniłowiczów, prawnukiem hetmana Stanisława Żółkiewskiego. Od dzieciństwa wychowywano go w atmosferze kultu dla rycerskich tradycji, a także w przekonaniu o potrzebie zdobywania wiedzy. Studiował w krakowskim Kolegium Nowodworskiego, a w latach 1643-1646 na Wydziale Filozoficznym Akademii Krakowskiej.

Chrzest bojowy przeszedł w czerwcu 1651 roku w bitwie pod Beresteczkiem w  w której został ranny. Do 1667 roku, będąc zwolennikiem króla, zrobił karierę polityczną, uzyskując urzędy marszałka wielkiego koronnego i hetmana. Po abdykacji Jana Kazimierza w 1668 r. Sobieski popierał kandydatury francuskie na polski tron. Był zaskoczony i rozczarowany wyborem Michała Korybuta Wiśniowieckiego na króla polskiego. Od początku jego rządów wraz z prymasem Prażmowskim utworzył opozycję przeciw królowi. Konfederacja, z Sobieskim na czele, zawiązała się w Szczebrzeszynie i domagała się detronizacji M. K. Wiśniowieckiego, który przewodniczył konfederacji w Gołąbiu. Rozbicie wewnętrzne osłabiało kraj, tym bardziej że zbiegło się w czasie z najazdem tureckim, któremu Polska nie potrafiła się przeciwstawić. Oddała Turkom Kamieniec Podolski, tereny południowo-wschodnie i podpisała układ w Buczaczu w 1672 r., który spychał Polskę do pozycji państwa wasalnego. W czasie tej wojny Sobieski stanął na wysokości zadania, potrafił wznieść się ponad osobiste niechęci wobec króla i gołąbskich konfederatów, godnie wypełnił obowiązek wodza i męża stanu walcząc z własnymi słabościami, w obronie Ojczyzny i króla, który nie sprawdził się w trudnej sytuacji politycznej.

W 1673 r. Sejm nagrodził Sobieskiego za jego zasługi, nie zatwierdził traktatu buczackiego, a uchwalił podatki na wojsko, które hetman poprowadził do zwycięstwa nad Turkami pod Chocimiem 10-11 listopada 1673 r. Zwycięstwo to, aczkolwiek nie wykorzystane przez Polskę m.in. z powodu braku pieniędzy na dalszą wojnę, przysporzyło Janowi Sobieskiemu ogromnej popularności i w dużej mierze przyczyniło się do jego elekcji na króla 21 maja 1674 r. W wyniesieniu Sobieskiego na tron polski pomogły także aktywność i spryt żony, niezdecydowanie francuskiej polityki oraz pieniądze króla Francji Ludwika XIV. Koronacja pary królewskiej odbyła się 2 lutego 1676 r.

Jan III Sobieski, już jako król, miał dalekosiężne plany polskiej polityki zagranicznej, zwanej bałtycką. Polegała ona na zawarciu pokoju z Turcją, związaniu się Polski z Francją i Szwecją przeciw Brandenburgii i Austrii w celu odzyskania Prus Książęcych utraconych traktatami welawsko- bydgoskimi w 1657 r. Prusy Książęce Sobieski chciał uczynić lennem polskim i osadzić tam na tronie swojego syna, Jakuba, jako dziedzicznego władcę, a w przyszłości może przekształcić Polskę w dziedziczną monarchię Sobieskich, oczywiście nie absolutną, czego obawiała się polska magnateria. Związanie się z Francją Ludwika XIV, najsilniejszym państwem w Europie dawało duże szansę na realizację planu. Sobieski zawarł więc tajne układy: z Francją w Jaworowie 11 czerwca 1675 r. i ze Szwecją w Gdańsku 4 sierpnia 1677 r. Sprawy tureckie też zostały tymczasowo załatwione pomyślnie w Żurawnie (1676 r.), gdzie Polska odzyskała Białą Cerkiew, Pawołocz, a Turcja zrzekła się haraczu z ziem polskich.

Zaszczytne plany Sobieskiego nie zostały jednak zrealizowane z powodu aktywnej działalności opozycji z Michałem Pacem na czele. Sobieski musiał zatem pogodzić się z opozycją, zmienić plany i skierować polską politykę zagraniczną na obronę Polski przed Turcją. Nastąpiło to na sejmie grodzieńskim w 1679 r., który zdecydował m.in. o potrzebie porozumienia z Austrią. Układ z cesarzem Leopoldem I został podpisany po trzech latach negocjacji 31 marca 1683 r. Wywiązując się z jego postanowień, Jan III Sobieski podążył na odsiecz Wiednia przed Turkami z 22 tys. polskich żołnierzy. Jako naczelny wódz wojsk sprzymierzonych odniósł wspaniałe zwycięstwo 12 września 1683 r. Osiągnął sławę w całej Europie i zdobył najcenniejsze łupy, które jako zwycięzcy słusznie mu się należały. Prawie wszyscy monarchowie słali wówczas Sobieskiemu listy z gratulacjami i wyrazami podziwu, z wyjątkiem samego cesarza Leopolda I, który potraktował polskiego króla niegodnie i nawet Polakom nie podziękował. Bitwa wiedeńska miała ogromne znaczenie dla Polski chylącej się już ku upadkowi i na stałe weszła do polskich tradycji narodowych.

Mimo zwycięstwa wiedeńskiego siła turecka nie została złamana. Z inicjatywy papiestwa i z jego udziałem została powołana Liga Święta antyturecka, do której obok Austrii i Wenecji przystąpiła Polska. Krępujący państwo polskie związek nie przyniósł Sobieskiemu ani chwały, ani korzyści. W ostatnich latach panowania Jan III Sobieski nie był też w stanie przeciwstawić się opozycji magnackiej, skupionej wokół prymasa M. Radziejowskiego, K. Lubomirskiego i litewskiego rodu Sapiehów, która nie pozwalała na przeprowadzenie reform w kraju.

Oceniając politykę zagraniczną Jana III należy podkreślić dalekosiężne plany odzyskania Prus Książęcych, umiejętność rozpoznania największych polskich wrogów, jakimi były: Rosja, Austria i Brandenburgia, nie Turcja, z którą przyszło mu walczyć w czasie swego panowania. Polityka antyturecka przyniosła wprawdzie Sobieskiemu wiele sukcesów militarnych (Chocim, Wiedeń), jednak korzyści odniosła głównie Austria. Polska zawarła układ z Turcją dopiero w 1699 r., już po śmierci Jana III, odzyskując utracone w 1672 r. ziemie.

Zaszczytne plany miał Sobieski też w sferze polityki wewnętrznej. Chciał przeprowadzić reformy wzmacniające władzę królewską a ograniczające gadulstwo sejmów i liberum veto, znieść wolną elekcję i wprowadzić dziedziczność tronu. Nie zrealizował ich jednak z powodu zbyt silnej opozycji magnackiej i własnej niekonsekwencji.

Sukcesy militarne odnosił Sobieski dzięki niezwykłemu talentowi, wojskowej wiedzy i przeprowadzonym reformom. Był pierwszym polskim władcą, który zrezygnował z udziału w wojnach pospolitego ruszenia, zastępując je zaciężnym wojskiem, w którym dominowała jazda (husaria). Unowocześnił też piechotę, artylerię i wojska saperskie. Świetnie synchronizował działania wszystkich rodzajów broni. Potrafił niezwykle zręcznie manewrować dużymi oddziałami wojska, prowadził działania zaczepne, był mistrzem w stosowaniu różnego rodzaju manewrów, nie był schematyczny, doskonale wykorzystywał naturalne właściwości terenu dla osiągania celów strategicznych przy najmniejszych stratach w ludziach. W pełni zatem zasłużył na miano wybitnego wodza, nawet w skali europejskiej.

Na sukcesach militarnych nie kończą się zasługi Sobieskiego dla Polski. Jan III był człowiekiem wszechstronnie wykształconym (drugim w Europie po Ludwiku XIV). Znał kilka języków obcych: łacinę, francuski, turecki, niemiecki i włoski. Interesowały go nauki przyrodnicze, matematyka, filozofia, historia. Był miłośnikiem sztuki: architektury, rzeźby, malarstwa i poezji. Bardzo dużo czytał, sam posiadał -jedną z najbogatszych w Polsce - bibliotekę liczącą 1390 dzieł. Ważne miejsce w życiu Sobieskiego zajmował mecenat artystyczny i kulturalny. Król otaczał opieką uczonych, artystów, pisarzy, kompozytorów. Zbudował wiele pomników architektury barokowej, z których niewątpliwie najpiękniejszym jest pałac w Wilanowie wznoszony od 1677 r., w którym Sobieski spędził około 7 lat życia. Przebudował też dwór w swym ulubionym Jaworowie, zamki w Żółkwi i Lwowie. Wprowadził zmiany we wnętrzach Zamku Królewskiego w Warszawie i na Wawelu. Do zabytków architektury sakralnej ufundowanej przez króla należą m.in. kościół Kapucynów przy ulicy Miodowej w Warszawie, kościół Sakramentek przy Rynku Nowego Miasta, katedra Św. Jana.

Sobieski zasłużył się też dla polskiej literatury. Jego powszechnie znane listy do Marysieńki, ukochanej kobiety, Francuzki, Marii Kazimiery d'Arquien, od 5 lipca 1665 r. żony i królowej od 1676 r. należą do największych osiągnięć polskiej epistolografii XVII w. Sobieski to hetman, marszałek, polski król, a także człowiek posiadający ciekawą osobowość, zarówno zalety, jak i wady. Bardzo kochał rodzinę i o nią się troszczył, dbał o morale ludzi na stanowiskach państwowych, był czuły na ludzką krzywdę, opiekował się Żydami, ale potrafił być też zazdrosny, wybuchowy, w gniewie nawet groźny. Dobrze o królu świadczy znajomość zasad ekonomicznych, zainteresowanie szczegółami zarządzania gospodarką. Jednak z czasem królewska zapobiegliwość przekształciła się nawet w chciwość i skąpstwo, co posłużyło opozycji do licznych oskarżeń króla o nadużycia finansowe.

Jan III Sobieski to także postać-legenda powstała po śmierci króla, rozwinięta w Polsce w XVIII i XIX wieku, budząca nadal zainteresowanie historyków, pisarzy, reżyserów filmowych. Odżywa przy okazji obchodów świąt narodowych, przypomina o ostatnich latach świetności naszego kraju. Fakt, że obecny region Warmii i Mazur (dawniej Prusy Książęce) znalazł się w polu zainteresowań politycznych polskiego króla m.in. posłużył jako motyw do wyboru Jana III Sobieskiego na patrona Liceum Ogólnokształcącego.