szkola » Erasmus plus

Sobieski podbija Barcelonę



Obecnie dużo mówi się o filmach w sieci. YouTuberzy zdobywają coraz większą popularność, telefony komórkowe kręcą coraz lepiej. Do tego kamery sportowe czy lustrzanki dają nam możliwość stworzenia świetnego jakościowo materiału. Jednak sama kamera to nie wszystko. Dużo ważniejsze jest przygotowanie montażu. Potrzebujemy tylko trochę umiejętności i wiedzy na ten temat...
Dlatego zdecydowałam się na wzięcie udziału w tygodniowym kursie metodycznym Photo & Video Making in our Classroom: Creating and Adapting Visual Resources, które odbyło się w w terminie 31.07.2017 - 5.08.2017, w przepięknej Barcelonie.
Kurs prowadzony był przez wykwalifikowaną kadrę, a uczestniczyli w nim nauczyciele z różnych krajów. Zajęcia odbywały się w nowocześnie wyposażonych salach językowych. Każdego dnia odkrywaliśmy nowe techniki i metody aktywizacji uczniów. Jednak głównym celem szkolenia było zapoznanie się z technikami montowania filmów. W tym celu zapoznano nas dokładnie z różnymi programami, a szczególnie z VideoMaker, z którym pracowaliśmy na zajęciach w trakcie trwania kursu. Najpierw przyswoiliśmy teorię, następnie wykorzystaliśmy swoją wiedzę w praktyce. Jeden z naszych dni szkoleniowych, tzw. shooting day, poświęcony był wyłącznie nagrywaniu krótkich filmików i robieniu zdjęć w centrum Barcelony. Zadaniem podsumowującym kurs było zmontowanie filmu z nakręconego materiału.
Nie zabrakło również chwili na poznanie przecudnej Barcelony. Nasi lektorzy zabrali nas na hiszpańskie tapas oraz długi spacer po La Rambla. Po otrzymaniu certyfikatów uczestniczyliśmy w jednodniowej wycieczce objazdowej po tym pięknym, europejskim mieście.
Myślę, że udział w takim kursie za granicą powinien być obowiązkowy dla każdego nauczyciela. Dla nauczyciela młodego to ogromna szansa na poszerzenie swoich horyzontów i zestawienie swojej - często szerokiej - wiedzy teoretycznej z doświadczeniem prowadzących. Dla nauczyciela z dużym stażem (uczę już 14 lat) jest to natomiast szansa na zerwanie z rutyną, na odświeżenie swojego warsztatu, na wyjście poza dotychczasowe metody.

Małgorzata Olbryś



Zobacz zdjęcia