aktualności » z życia szkoły

Sopoteka- miejsce nie z tej ziemi…

Sopoteka to nowe miejsce kulturalne na mapie Sopotu łączące w sobie klasyczną bibliotekę z nowoczesną galerią sztuki multimedialnej. Ostatnio miałam okazję przeprowadzić interesujący wywiad z jej kierownikiem- Panią Ewą Lewandowską, która udzieliła mi wielu ciekawych informacji na temat działalności placówki.
1) Sopoteka powstała w grudniu 2015 r. Pani zajmuje swoje stanowisko od niespełna półtorej roku. Co przyciągnęło Panią do wybrania akurat tego miejsca pracy?
Przede wszystkim to,że nie jest to zwykła biblioteka. To placówka wielofunkcyjna, osadzona w kulturze, niezwykłe połączenie galerii sztuki, sali koncertowej, teatru, bawialni dla dzieci, jak i czytelni naukowej.
2)Z jakimi obowiązkami wiąże się pełniona przez Panią funkcja?
Z pewnością jest ich wiele...Organizuję pracę dziesięciu osobom, odpowiadam za nasz kalendarz wydarzeń, codzienny grafik prac, kwestie urlopów, zwolnień, rozstrzygam konflikty powstające między pracownikami a czytelnikami, zgłaszam propozycje projektów do konkursów grantowych, a następnie jestem odpowiedzialna za ich realizację.
3)Czy zgodzi się Pani ze stereotypowym postrzeganiem bibliotekarza w swetrze wełnianym, siedzącego za biurkiem i popijającego leniwie kawę?
Nie, w miastach te czasy już dawno minęły, może jeszcze taki obrazek widnieje w mniejszych bibliotekach,ale raczej współcześnie się od tego odchodzi.
4)Jak wygląda tradycyjny dzień pracy?
Pracujemy na dwie zmiany: pierwsza od 7:30 do 15:30, druga od 12:00 do 20:00. Patrzymy w aktualny kalendarz i dokładamy ostatecznych starań do przygotowania jakiegoś wydarzenia, które zwykle rozpoczyna się około godziny 9:00. Sprawdzamy sprzęt, rozkładamy książki na półki, pracujemy w systemie elektronicznym Patron, dlatego potrzebujemy także czasu na jego uruchomienie, a następnie otwieramy bramy i rozpoczynamy pracę.
5)Czy dużo osób dziennie przybywa do Sopoteki, czy raczej świeci ona pustkami?
Zdecydowanie dużo, nawet około 600 osób. Wynika to z jej komfortowego położenia- na dworcu autobusowym, w centrum Sopotu.
6) Czy przypomina sobie Pani jakiś szczególnie trudny dzień w pracy?
Tak, były to zwłaszcza drugie urodziny Sopoteki, musieliśmy przygotować wtedy koncert, konkursy, zaprosić czytelników i unikać wszelkich błędów w organizacji.
7)Jakie inicjatywy były już podejmowane i w jaki sposób miały one krzewić rozwój kulturalny?
Było ich bardzo dużo. Generalnie wychodzimy z założenia:,,Wszystko dla wszystkich” i staramy się sprostać wymaganiom czytelników w każdym wieku. Do dyspozycji najmłodszych są konsole gier, duże klocki Lego, kolorowanki, puzzle, gry planszowe...Każdy miesiąc to nowe, interesujące wydarzenia, koncerty, spotkania autorskie, wykłady, projekcje filmowe, warsztaty i pokazy. Organizujemy też wystawy fotograficzne, performatywne czytanie, ,,Chat Away”, czyli pogawędki w języku angielskim, kreatywne kolorowanie, wspólne układanie puzzli, a nawet wykłady dla maturzystów podsumowujące przez nich lektury czy rozmowy dotyczące języka polskiego. W ostatnim czasie stawiamy także na modne techniki artystyczne, np. decoupage.
8)Czy miasto Sopot wspiera wymienione wyżej przedsięwzięcia?
Tak, jesteśmy w bliskim kontakcie i zawsze możemy liczyć na ewentualną pomoc.
9)Sopoteka znajduje się tak blisko morza. Czy dostrzega Pani nawiązania stylistyczne wnętrza?
Zdecydowanie tak, wszystko ma nawiązywać do motywu plaży. Na ponad 800 m^2 zostały wydzielone specjalne strefy, np. strefa koszy plażowych, która umożliwia skupienie się na nauce lub pracy. Do dyspozycji czytelników są również wygodne leżanki, przy których zostały umiejscowione odtwarzacze płyt winylowych i CD. Stawiamy także na rozpowszechnianie literatury regionalnej i promocję dzieł tutejszych pisarzy.
10)Ile lat ma najstarszy, a ile najmłodszy czytelnik?
Nasza najstarsza czytelniczka ma obecnie 97 lat. Natomiast nie mamy najmłodszego czytelnika,ponieważ odwiedzają nas dzieci od pierwszych miesięcy życia, ,,pełzaki”, które wraz ze swoimi rodzicami sięgają po materiałowe książeczki i duże klocki Lego. 11)Co w planach ma Sopoteka na najbliższy czas? Na kolejny, 2019 rok? Jeszcze ciężko powiedzieć. Zostały ogłoszone konkursy grantowe, jesteśmy na etapie zgłaszania projektów...W każdym bądź razie będziemy kontynuować naszą dotychczasową działalność.
12)Jakie umiejętności są cenione i brane pod uwagę, jakie kierunki studiów, wykształcenie?
Nie trzeba dużo. Cenimy osoby otwarte, kontaktowe, wykazujące szczególne uzdolnienia na różnych płaszczyznach życia. Nie określamy konkretnego wykształcenia, pracują u nas osoby po skandynawistyce, administracji, filologii polskiej, ja natomiast ukończyłam kulturoznawstwo.
Dziękuję za tak wyczerpujące odpowiedzi na przygotowane pytania. Życzę dalszych osiągnięć i sukcesów w życiu zawodowym! Dziękuję również.

Wywiad przeprowadziła Agata Kozłowska- uczennica klasy III D pod kierunkiem Pani Ewy Gumkowskiej.



Zobacz zdjęcia