aktualności » z życia szkoły

To już jest koniec...



Wszyscy znamy słowa piosenki, przynajmniej jej początek, a tu życie się nam wkradło w ostatni piątek czerwca i powiedziało: koniec roku. Część nie mogła uwierzyć w swoje szczęście, bo udało im się uciec w ostatniej chwili spod kosy systemu edukacji. Duża część ciężko przepracowała cały rok i mogła z dumą podążyć w kierunku stolika z nagrodami, przy którym pani dyrektor Mariola Jaworska oraz wicedyrektorzy, Anna Kowalska i Sławomir Majewski wręczali nagrody i ściskali prawice prymusom. Jeszcze inni podejmowali kolejne noworoczne postanowienia o ciężkiej pracy, że oni pokażą co potrafią. Pokażcie, czekamy na to.
Na kogo można było popatrzeć z zazdrością i podziwem? W klasach gimnazjalnych liderem w wyścigu prymusów okazała się klasa III. Kiedy padły słowa o średniej ocen w tej klasie, po sali przebiegł szmerek uznania, grozy, niedowierzania (niepotrzebna skreślić). Wyliczenie tych, którzy dostali nagrody jest niemożliwe w tym tekście, ale była to właściwie lista obecności w klasie. Wśród nich lider, Mikołaj Szlachetka, który uzyskał po 3 latach średnią 6.0. Jak to zrobił? Doniesie nam o tym w przyszłym roku, bo będzie kontynuował naukę w naszej szkole, podobnie jak niemal cała klasa. Bardzo się z tego powodu cieszymy.
Ponieważ trzy lata ich pobytu w szkole to dobry czas na podsumowania, więc ich podsumowano Talentami Sobieskiego. Najlepszym z Najlepszych został Mikołaj Szlachetka, Wielkim Obecnym - Mateusz Drózd, na miano Artystycznych Dusz zasłużyli: Kasia Gumkowska, Kacper Sęk i Artur Królikowski a najlepszymi Sportowcami okazali się III zawodniczka mistrzostw Europy w karate, Julka Kędzierska oraz mistrz MTB, Dawid Przybylski. Wielkie brawa dla wszystkich.
Pora na licealistów. W tej klasyfikacji również mamy zdecydowanego lidera. To klasa Ia ze wstrząsającą średnią za naukę (4,47), oraz frekwencję. Jak to się stało, że oni nie chorują? Zapytamy o to ich wychowawczynię, panią Annę Tobolewską. Laury najlepszej klasy zdobyli już po zakończeniu pierwszego semestru i tak im zostało :). A teraz w roli głównej trzech muszkieterów, a właściwie trzy muszkieterki: Asia Betlejewska, Maja Brumer i Kasia Merta. Wszystkie z klasy IIc. Te trzy drobne istoty legitymują się najwyższymi średnimi w szkole. Pierwsza z nich ma 5,89, a pozostałe po 5,8. Potęga IQ przytłacza. Istnieją podejrzenia, że potrafią ugotować pomidorową z grzybów i wcisnąć Alt, Delete i Ctrl jednym palcem. Wszystkim zazdrośnikom pokazują, że potrafią. Serdecznie gratulujemy.
W tym tekście powinno się znaleźć jeszcze kilkadziesiąt nazwisk, w uznaniu za ich ciężką pracę i działalność, za to, że im się chce, że walczą, że im zależy. Tak jak zależało tym, którzy dostali monografie wydane z okazji 70-lecia szkoły. Zaangażowali się w organizację i pomoc i walnie przyczynili się do sukcesu obchodów.
Minęła godzina. Słuchaliśmy życzeń, ale myślami byliśmy coraz dalej i dalej. Wiecie gdzie? Jasne. To właśnie był koniec... roku szkolnego. Przed nami WAKACJE.
Życzę żeby byłe niezapomniane, wyjątkowe, jedyne, a potem będzie początek...roku szkolnego i zaczynamy zabawę od nowa, czego życzy sobie i Wam :)



GaPa





Zobacz zdjęcia