REKRUTACJA 2018/2019

ZOBACZ FILM PROMOCYJNY

aktualności » z życia szkoły

Dzie? Przedsi?biorczo?ci - wizyta naszych uczniw w aptekach
Wywiad z pracownikami Apteki "Vita" w Szczytnie

(powrt)

Korzystaj?c z okazji spotkania ca?ej za?ogi farmaceutw, postanowi?am zada? im kilka pyta?. Odpowiedzi s? bardzo ciekawe, a czasem intryguj?ce. Zapraszam do lektury!

Daria Filipowicz: Czy farmacja jest trudnym kierunkiem studiw?
Farmaceuci: Tak, jest to bardzo wymagaj?cy kierunek. Trzeba nastawi? si? na wiele godzin nauki, zw?aszcza pami?ciowej.
DF: Ktry rok studiw jest najtrudniejszy i dlaczego?
F: Pierwszy rok jest bardzo trudny, zreszt? jak na ka?dym kierunku, bo to pocz?tek. Na drugim jest troch? lu?niej, ale na trzecim znowu ci??ko. Za to pi?ty jest najlu?niejszy, bo g?wne zaj?cie to pisanie pracy magisterskiej.
DF: Jakie przedmioty g?wnie sk?adaj? si? na farmacj??
F: R?ne dziedziny chemii i botaniki. Na studiach najwa?niejsza jest farmakologia, czyli nauka o dzia?aniu lekw. Jest to bardzo szeroka wiedza do opanowania. Drugi przedmiot to farmacja stosowania, czy wszystko o tym jak si? robi leki, jakie musz? spe?nia? normy, itd.
DF: Po studiach obowi?zkowy jest sta?. Czy dla wszystkich jest taki sam? Czy w tym zawodzie mo?liwe s? specjalizacje?
F:Sta? jest konieczny, aby otrzyma? prawo wykonywania zawodu. Trwa p? roku, jest bezp?atny. Je?li jednak kto? chce zosta? kierownikiem apteki musi odby? sta? pi?cioletni i zda? egzamin. Potem ca?y czas odbywa si? szkolenia z nowopowsta?ych dziedzin. Za uczestnictwo w szkoleniach otrzymujemy punkty. W ci?gu 5-ciu lat musimy uzbiera? 100 punktw, inaczej trzeba zda? egzamin ze specjalizacji od pocz?tku. Na pocz?tku studiw obiera si? swoj? ?cie?k?, np. farmacj? apteczn?, kliniczn?, analityczn?, etc. Potem robi si? specjalizacj? dotycz?c? obranej ?cie?ki. A specjalizacji ci?gle przybywa!
DF: Warto by?o podj?? si? tego wyzwania?
F: Z ca?? pewno?ci? tak!
DF: Czy gdyby mia?a Pani mo?liwo?? ponownego wyboru kariery, wybra?aby Pani tak samo?
F: Tak, na sto procent. Jedyne czego ?a?uj?, to to, ?e po szkole ?redniej nie posz?am na ten kierunek od razu.
DF: Wi?c nie zawsze chcia?a Pani by? farmaceutk??
F: Nie. Najpierw studiowa?am ekonomi?, ale potem zmieni?am zdanie. Zatrudnione mnie w aptece do pomocy, a szef poradzi? mi studia w tym kierunku i tak zrobi?am. Jednak nie mog?am studiowa? dziennie, bo mia?am ma?e dziecko. Dlatego jestem technikiem, a nie magistrem farmacji. Ale nie ?a?uj? tego.
DF: Czym r?ni si? technik od magistra farmacji?
F: Studia magisterskie trwaj? 5 lat- technik tylko 2. Obowi?zki mamy takie same jak magistrzy, ale nie mo?emy wykonywa? lekw narkotycznych. Poza tym nie widz? r?nicy.
DF: Czy poleca Pani farmacj? dla innych? Dla jakich osb b?d? dobre?
F: Bardzo polecam. Jest to fantastyczny kierunek, dla tych, ktrzy interesuj? si? chemi?, biologi?. I dla tych lubi?cych ro?linki, bo o nich na studiach te? jest du?o nauki.
DF: Czy trudno jest znale?? prac? po studiach?
F: Nie. Farmaceuci s? nadal potrzebni. Chocia?by u nas- teraz potrzeba nam jednego pracownika, bo kole?anka odesz?a na emerytur?.
DF: Czy praca jest ci??ka?
F: C?- nielekka, ale bardzo przyjemna. Jest kontakt z lud?mi, dobre zarobki.
DF: Co najbardziej lubi pani w tym zawodzie?
F: Ludzi. Kontakt z lud?mi. To, ?e mog? im pomc, a oni s? wdzi?czni. No i pieni?dze. (?miech)
DF: Ile osb przeci?tnie pracuje w aptece?
F: Oko?o pi?ciu, dziesi?ciu.
DF: Czy cz?sto korzysta si? z receptury?
F: Tak, zdarza si?, ?e nawet do 10 lekw dziennie. Kiedy? wyliczyli?my ?redni?- oko?o 60 lekw w miesi?cu. Jednak to coraz bardziej zanika, a leki robione s? i ta?sze i przeznaczone dla jednego pacjenta. Kiedy? apteki by?o bardziej ?apteczne?.
DF: Czy w aptece jest du?y ruch?
F: Tak. Zdarzaj? si? chwile, ?e naprawd? trudno jest samej sobie poradzi?. Najcz??ciej przychodz? emeryci i matki z dzie?mi. Zostawiaj? tu du?o pieni?dzy.
DF: Czy cz??ciej przychodz? pacjenci, ktrzy wiedz?, czego chc?, czy tacy, ktrzy potrzebuj? rady?
F: Zazwyczaj wiedz?, ale czasem chc? porady. Pytaj? si? o wielko?? tabletek, stosowanie, zamienniki, czy o jakie? preparaty, o ktrych us?yszeli od znajomych, w telewizji, itd.
DF: Czy trzeba zna? wszystkie leki na pami???
F: Prawie. To przychodzi samo, z czasem. Zdarza si?, ?e kto? z nas prze?o?y lek do innej szuflady i trzeba si? zorientowa?, gdzie teraz le?y.
DF: Jaki jest podzia? lekw w aptece?
F: Segregacji jest kilka. Na p?kach le?? leki odr?czne- te do sprzeda?y bez recepty. W szufladach- na recept?. Te oznaczone czerwonymi literami maj? silne dzia?anie. W ni?szych szuflach s? ma?ci itd. Po kolei mamy leki oglne, przeciwblowe, na katar, gard?o. Na roku s? leki hormonalne. Na ko?cu znajduj? si? dwie szafki pod silnym nadzorem- w nich s? lekarstwa psychotropowe, narkotyki, itp. Te o najsilniejszym dzia?aniu trzymamy w sejfie. (u?miech) Zazwyczaj w ka?dej aptece jest zachowany podobny podzia?. To bardzo u?atwia obs?ug? klienta.
DF: Czy na koniec mog?aby Pani poda? kilka wa?nych zasad, ciekawostek dotycz?cych pracy w aptece?
F: Oczywi?cie. Najwa?niejsze ?z?ote zasady? dotycz? recept. Codziennie trzeba jest sprawdza?- czy lekarz prawid?owo je wype?ni?. Zdarza si?, ?e brakuje podpisu, daty, itd. Wtedy musimy i?? do tego lekarza i prosi? o uzupe?nienie. Recepty maj? te? ograniczony termin wa?no?ci- na antybiotyki 7 dni, inne 30. Na jednej recepcie mo?e by? maksymalnie 5 pozycji, bo inaczej NFZ nie mo?e zrefundowa? ca?ej recepty. W tym zawodzie liczy si? dok?adno??- nie mo?e by? mowy o pomy?ce. Jednak zdarza si?, ?e co? si? ?le wyda i wtedy trzeba powiadomi? pacjenta. Mniejsz? dawk? mo?na wyda? zawsze, ale wi?kszej nigdy! Leki ustawia si? zawsze wed?ug daty wa?no?ci- te z krtsz? do przodu, d?u?sz? do ty?u. Przeterminowane musz? by? oddane do utylizacji. Dlatego w aptekach stoj? specjalne pojemniki, ktre nast?pnie s? zabierane do Zak?adu Oczyszczania Miasta na Nowym Gizewie. Sprzedaj?c leki, zapisujemy od razu, ktre si? sko?czy?y- dostawy s? ca?y czas, wi?c od razu wype?nia si? braki.
DF: Dzi?kuj? bardzo za rozmow?.


Daria Filipowicz Kl.IId


Zobacz zdj?cia

1 | 2 | 3